Krasnoludki
Wiersz miesiąca

Wiersz na luty 2026 r.
,,Zoo ”
Jan Brzechwa
Słoń
Ten słoń nazywa się Bombi.
Ma trąbę, lecz na niej nie trąbi.
Dlaczego? Nie bądź ciekawy -
To jego prywatne sprawy.
Żyrafa
Żyrafa tym głównie żyje,
Że w górę wyciąga szyję,
A ja zazdroszczę żyrafie,
Ja nie potrafię.
Lew
Lew ma, wiadomo, pazur lwi,
Lew sobie z wszystkich wrogów drwi.
Bo jak lew tylko ryknie,
To wróg natychmiast zniknie.
Żółw
Żółw chciał pojechać koleją,
Lecz koleje nie tanieją.
Żółwiowi szkoda pieniędzy:
- Pójdę pieszo, będę prędzej.
Wiersz na styczeń 2026 r.
,,Dla babci i dziadka”
M. Niewielksej
Jak stłukę kolano, to babcia przytuli,
pocieszy, gdy lecą mi łzy.
A na dobranoc opowie mi bajkę
i wtedy piękniejsze mam sny.
Mój dziadek ma skrzynkę, gdzie trzyma swe skarby:
śrubokręt, nakrętki, gwóźdź, klej...
Gdy trzeba naprawić krzesełko lub szafkę,
to razem działamy, że hej!
Wraz z babcią jeździmy na długie wyprawy,
na rower, do lasu, nad staw.
Bo babcia uwielbia przygody i słońce,
i nowe pomysły wciąż ma.
Mój dziadek wie wszystko o mrówkach i pszczołach,
co tylko chcę wiedzieć, on wie.
Dlaczego deszcz pad? Jak pije żyrafa?
Czy pająk ma zęby, czy nie?
Dziś życzę ci, babciu, dziś życzę ci, dziadku,
by piękny był każdy wasz dzień.
Z uśmiechem niech będzie wam zawsze do twarzy,
a smutki niech miną jak sen.
Wiersz na grudzień 2025 r.
,,Pierwszy mróz”
Barbara Rokicka
Dziś w przedszkolu kłopot taki,
na dwór nie chcą iść dzieciaki.
Taki mróz dziś, proszę pani,
że może pozamarzamy?
W sopelki się zamienimy
i do domu nie wrócimy?
Pani w ręce zaklaskała
i do szatni nas zabrała.
Tam ubrania obejrzała
i z uśmiechem powiedziała:
Zosia spodnie ma czerwone,
Jasiek czapkę ma z pomponem.
Magda ma cieplutkie buty.
W każdej szafce rękawiczki...
Ooo! Znalazłam i szaliczki!
Szybko sanki wyjęliśmy.
Do ogrodu pobiegliśmy!
My nie misie - tylko zuchy!
My się mrozu nie boimy
I na sanki popędzmy!
Wiersz na listopad 2025 r.
„Domek dla ptaszków”
Irena SuchorzewskaDziś w przedszkolu Krzyś i Tomek
Zmajstrowali ptaszkom domek.
Jest podłoga, jest i daszek,
żeby się mógł schować ptaszek.
Jest tam miejsce na okruszki
dla wróbelka, pośmieciuszki.
Jest i gwoździk na skwareczki
dla łakomej sikoreczki.
Dziś w przedszkolu Krzyś i Tomek
zmajstrowali ptaszkom domek,
A średniaki i maluchy
będą sypać tam okruchy.
Wiersz na październik 2025 r.
,,Piesek i deszcz”
Małgorzata Barańska
Pada deszczyk, pada deszczyk.
Kapią krople: kap, kap, kap.
Piesek nie chce iść na spacer,
bo nie lubi moczyć łap.
Nie ma deszczu, nie ma deszczu!
Już nie kapie: kap, kap, kap.
Piesek idzie na spacerek.
Nie zamoczy sobie łap.
Wiersz na wrzesień 2025 r.
„Przedszkolak”
Śpiewam sobie: ram, tam, tam,
dzisiaj dobry humor mam.
Maszeruję do przedszkola,
na grymasy nie jest pora.
Bo przedszkole fajna sprawa,
to nauka i zabawa.
Śpiewam sobie: ram, tam, tam,
tam przyjaciół wielu mam.

